Pod choinką znalazłam w tym roku kil­ka książek oraz zestaw do Creme Brulee. Mój mąż niedłu­go po świę­tach ma urodziny (6 sty­cz­nia). Postanow­iłam, że poza tortem zro­bię jeszcze, najbardziej chy­ba znany fran­cus­ki deser, czyli creme brulee, ale z dodatkiem ukochanej przez przez mojego męża białej czeko­la­dy. Deser jest nieco słod­szy od trady­cyjnego, ale łasu­chom to nie przeszkodzi :).

Przy okazji wyko­rzys­tałam 6 żółtek z tor­tu bezowego 🙂

 

Wydruk przepisu
Creme Brulee z białą czeko­ladą
creme brulee
Danie Desery
Kuch­nia Fran­cus­ka
Czas przy­go­towa­nia 30 min­ut
Czas gotowa­nia 40 min­ut
Por­c­je
por­cji
Skład­ni­ki
Danie Desery
Kuch­nia Fran­cus­ka
Czas przy­go­towa­nia 30 min­ut
Czas gotowa­nia 40 min­ut
Por­c­je
por­cji
Skład­ni­ki
creme brulee
Sposób przy­go­towa­nia
  1. Piekarnik nagrzać do 110 stop­ni C. Przy­go­tować forem­ki.
  2. Do gar­nka wlać śmi­etankę. Laskę wanilii przekroić wzdłuż na pół i włożyć do śmi­etan­ki. Śmi­etanę zago­tować, odstaw­ić z ognia, wyjąć laskę wanilii. Dodać poła­maną czeko­ladę, wymieszać do roz­puszczenia czeko­la­dy.
  3. Żółt­ka delikat­nie ubić z cukrem. Cały czas miesza­jąc żółt­ka wle­wać do nich stop­niowo śmi­etankę (ciepłą ale nie gorącą by nie pow­stały grud­ki).
  4. Masę wlać do fore­mek i ustaw­ić na kratce piekarni­ka w środ­kowej częś­ci. Zapiekać przez 35–40 min­ut (piec aż masa zetnie się u góry, w lodów­ce pod wpły­wem tem­per­atu­ry zgęst­nieje).
  5. Wyjąć forem­ki z piekarni­ka, ostudz­ić i wstaw­ić do lodów­ki na min­i­mum 2 godziny (najlepiej na całą noc).
  6. Deser przed podaniem posy­pać brą­zowym cukrem (1 łyżecz­ka na por­cję), cuki­er skarmeli­zować za pomocą pal­ni­ka.
  7. Moż­na udeko­rować truskawka­mi lub mali­na­mi.
Pozostałe infor­ma­c­je

Ide­al­ny deser jest zim­ny, z ciepłą chrupiącą sko­rup­ką ze skarmeli­zowanego cukru.

Pin It on Pinterest