Świę­ta już tuż-tuż, jaj­ka z majonezem, jaj­ka nadziewane, żur­ki, kiełbasy, serni­ki, mazur­ki, sch­a­by, indy­ki… co zro­bić, aby we wtorek nie obudz­ić się z nad­pro­gramowy­mi kilo­gra­ma­mi? A co gdy do tego wszys­tkiego jesteś na diecie?

Powiedzmy sobie szcz­erze, świę­ta to nie jest dobry czas na odchudzanie. Warto jed­nak zad­bać, aby te dwa dni nie zaprzepaś­ciły doty­chcza­sowych starań:) Przed­staw­ię Wam kil­ka rad dzię­ki którym łatwiej będzie przetr­wać świąteczny czas.

  • Przede wszys­tkim pamię­taj, że to czas spotkań z rodz­iną, cieszenia się swo­ja obec­noś­cią, a nie tylko jedzenia.
  • Postaraj się zachować doty­chcza­sowy rytm posiłków, staraj się jeść niewielką ilość co 3 h.
  • W prz­er­wie namów rodz­inę na spac­er, dotleni­cie się i pobudzi­cie orga­nizm.
  • Przed wiz­ytą u rodziny zjedz w domu coś zdrowego, aby głód nie stał się złym dorad­cą przy stole.
  • Najlepiej nałóż sobie na talerz wszys­tko co chcesz zjeść pod­czas posiłku, będziesz mieć kon­trolę nad iloś­cią dostar­czanych orga­niz­mowi kalorii.
  • Jedz powoli, dokład­nie gryź każdy kęs.
  • Staraj się wybier­ać najm­niej kalo­ryczne potrawy ze stołu.
  • Jeśli chcesz spróbować wszys­tkiego, nakładaj małe por­c­je. Zami­ast czu­bat­ego talerza żurku może wystar­czy jed­na chochla, aby zostało miejsce na inne przys­ma­ki. Jeśli nie możesz zde­cy­dować się na jed­no cias­to weź każdego po połowie, a najlepiej ćwiartce.
  • Jeżeli nie oprzesz się pokusie i zjesz kawałek, a nawet dwa ulu­bionego cias­ta nie obwini­aj się. Wyrzu­ty sum­ienia mogą spraw­ić, że całkowicie porzu­cisz marzenia o pięknej syl­wetce i rzu­cisz się w wir cukrowej otchłani.
  • Nie myśl o tym, że nie możesz czegoś zjeść, ale że tego nie chcesz. Zmi­ana nazewnict­wa przenosi Cię automaty­cznie z roli ofi­ary w osobę świadomie decy­du­ją­cym o swoim życiu.
  • Uważaj z alko­holem. Po pier­wsze jest on bard­zo kalo­ryczny, a po drugie po kilku kieliszkach łatwiej stracić kon­trolę nad swoi­mi zach­cianka­mi.
  • Od wtorku szy­b­ci­utko wróć do doty­chcza­sowych zdrowych nawyków i akty­wnoś­ci.

Życzę Wam spoko­jnych, wesołych, rodzin­nych i pysznych Świąt:)
Iwona

Iwona

Iwona

diete­tyk

Pin It on Pinterest